Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
59 postów 1427 komentarzy

ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAJ

Janusz Kamiński - Rozważania o kondycji człowieka w kwantowym świecie plus gwałtowne reakcje na głupotę. Lecz postaram się być delikatny dla wszystkich.

Czy zawirowania na NEonie to ułamek większej sprawy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Regularnie NEonem24 wstrząsają kryzysy. Pierwszym oczywiście było odejście współtwórcy, wówczas jeszcze Nowego Ekranu, zespołu Łażącego Łazarza - Tomasza Parola. Potem już Parola nie było, lecz kryzysy pozostały.

 

 Interesującym aspektem późniejszych kryzysów jest komiczne, głośne odchodzenie z władz NEonu niesławnego blogera Ruszkiewicza Jarosława. Z hukiem i fanfarami ogłasza swoje ostateczne zerwanie z portalem, a po paru miesiącach powraca jak zbity pies, a w nagrodę dostaje różne stanowiska.

Inną ciekawą koincydencją, że te kryzysy często zbiegają się z wyborami w Polsce. Czyżby NEon był odległym echem, albo odpryskiem tego, co się dzieje w polityce?
Teraz też coś, możliwe, że z tej wielkiej polityki rykoszetem uderza w portal. Za dużo tego, aby to był kolejny zbieg okoliczności.
Ugrupowanie KONFEDERACJA było, a może jest nadal, choć nie rokuje wejścia do Sejmu, nadzieją wielu tak zwanych narodowców. To ludzie o kilometry bardziej na prawo od PiSu i całej Dobrej Zmiany, tylko, że ... ze sporą sympatią i zrozumieniem w stosunku do Rosji i Putina. Coś na kształt partii Le Pen we Francji.
Do Sejmu nie wejdą, ale próg 3% przekroczą, co zawsze jest celem Wielkiego Wodza od 30 lat, Janusza Korwina Mikkiego, gdyż takie wyniki gwarantują stałe państwowe dotacje przez kolejne 4 lata.
Jednak coś poszło nie tak, przez sympatyczną i ideową osóbkę, prolajferkę Kaję Godek, która ma za sobą 1 milion Polaków sprzeciwiających się aborcji. Jak się okazało osobę zasadniczą i niezłomną.
Pani Kaja oświadczyła prasie: 
"Miałam dzisiaj spotkanie z paroma panami z Konfederacji i skończyło się tak, że panowie wstali od stołu i wyszli. Środowisko naszej fundacji zostało postawione przed ultimatum. Albo się zgadzamy na określone warunki albo koniec współpracy. (...)
Byliśmy jedynymi, którzy protestowali przeciw rozmowom ze środowiskiem gen Wileckiego. To nie jest środowisko, z którym można współpracować. Byłam faktem tych rozmów przerażona."
[...]
"JKM, Winnicki i Braun naprawdę się do tego przymierzali" 
Ciekawe ... Środowisko generała Wileckiego wchodziło w układ z KONFEDERACJĄ? Znowu prą do polityki? I to nie pierwszy raz. Może to też się wiąże z nagłym odradzaniem się SLD, gdzie pięciu starych komunistów z towarzyszem Millerem na czele zostało europarlamentarzystami. A może to też się wiąże ze słowami Lecha Wałęsy, bodajże z przedwczoraj, że jak PIS wygra, to będzie wojna domowa. Gdzieś już podobne słowa słyszałem. Może podczas słynnego obiadu drawskiego, gdzie przypadkowo rej wodził, nie kto inny, jak generał Wilecki.
Kto to jest? Paru niewątpliwie zna go bardzo dobrze, ale większość nie. To przypomnijmy:
"Gen. Tadeusz Wilecki karierę rozpoczynał jeszcze w PRL. Był członkiem egzekutywy KW PZPR w Zielonej Górze. Jest absolwentem Akademii Sztabu Generalnego ZSRS. W 1987 r. został mianowany na pierwszy stopień generalski. W sierpniu 1992 r. prezydent RP Lech Wałęsa, na wniosek ministra obrony narodowej Janusza Onyszkiewicza, mianował go na stanowisko szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Wilecki brał też udział w tzw. obiedzie drawskim, gdy wypowiedzieli posłuszeństwo Piotrowi Kołodziejczykowi, ówczesnemu ministrowi obrony narodowej. Wskutek tego został on odwołany ze stanowiska a Wojskowe Służby Informacyjne (WSI) podporządkowano bezpośrednio szefowi Sztabu Generalnego
W wyborach prezydenckich w 2000 r. będący już w stanie spoczynku gen. Wilecki kandydował z ramienia Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, z poparciem ugrupowania Rodzina Warszawska, na którego czele stał Roman Giertych. Poniósł jednak sromotną klęskę, gdyż uzyskał w nich wynik 0,16%.
W 2008 r. był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia Pro Milito, którego następnie został wybrany prezesem. Organizację tę założyli wyżsi oficerowie byłego ludowego Wojska Polskiego oraz rozwiązanych dwa lata wcześniej WSI. Jednym z członków zarządu Pro Milito był zresztą jeden z szefów WSI, gen. bryg. Marek Dukaczewski."
Prawie przed samą transformacją, w 1989 roku gen. Wilecki tak zachwalał bolszewickich zbrodniarzy planujących wysłanie Polaków w mundurach LWP do ataku na Europę Zachodnią:
"Dzięki wspólnej walce polskich i radzieckich żołnierzy w walce o socjalizm, wolność, trwały i sprawiedliwy pokój, zrodziło się Wojsko Polskie, krzepła przyjaźń i polsko-radzieckie braterstwo broni. Dziś armia radziecka stoi na straży bezpieczeństwa i światowego pokoju."
A potem, aż do dzisiaj pan generał pojawia się na obrzeżach polityki.
A co ma wspólnego z NEonem24? Nie wiem. Trzeba by się zapytać naszych wodzów.
A Ruszkiewicz spakował walizy i z tradycyjnym powarkiwaniem i poszczekiwaniem opuszcza NEon, bawiąc się ponownie w Feniksa, który powstanie z popiołów. Jednakże na wszelki wypadek pozostawił swoich stróży by mieli oko na srebrne widelce i miśnieńską porcelanę. A specjalnymi kanałami będą mu zdawać raporty o rozwoju sytuacji.
Jeszcze raz pani Kaja Godek:
"Miałam dzisiaj spotkanie z paroma panami z Konfederacji i skończyło się tak, że panowie wstali od stołu i wyszli. Środowisko naszej fundacji zostało postawione przed ultimatum. Albo się zgadzamy na określone warunki albo koniec współpracy. (...) Apelowałam do rozsądku tych panów ale niestety to się nie wydarzyło. Nie ma to jednak charakteru konfliktu personalnego a jest jedynie usuwaniem określonego tematu z postulatów partii, postulat który miał być silnie zaznaczony. Była próba zmarginalizowania prolajferów w Konfederacji. Tej sprawy nie można zmarginalizować, ale nie ma tam woli traktowania tego poważnie (…) Były próby przemilczania tego tematu. We wtorek panowie spotkali się bez naszej wiedzy i ustalali listy, kwestie podziału subwencji. Byliśmy jedynymi, którzy protestowali przeciw rozmowom ze środowiskiem gen Wileckiego. To nie jest środowisko, z którym można współpracować. Byłam faktem tych rozmów przerażona." 
Generał dwojga imion, Tadeusz Adam Wilecki, to twardy zawodnik, z przemożną inklinacją do kontroli i wpływu. Lubi szybkie taktyki i zagrania, jak również dłuższe strategie. Czy także stosuje pozorowane ataki, jak i fałszywe sytuacje?
No i powiedzcie jak tu spać spokojnie? Z lewej reaktywują się betonowi komuniści. Z prawej narodowcy wykonują przedziwne, autodestrukcyjne ruchy. A w środku nasz dobry NEon24 w poważnym kryzysie.
Co za czasy. Ech ...

 

 

KOMENTARZE

  • I po co mieszać SL do poruszanej w notce sprawy ?
    https://m.neon24.pl/868059386378a92fcc04baf2017b3090,14,0.jpg
    Doczekałeś się, możesz się radować i tańczyć,
    po prawie 10 latach marnowania czasu,
    porzucam neon do czasu wymiany administracji,

    a to z tego powodu, że skasowano w chamski sposób moją ostatnią notkę,

    decydent najwyraźniej nie odróżnia naruszenia praw autorskich od pomówienia, nie wie, do kogo należą prawa autorskie, itd.

    nie będę się kopał z adminami, szkoda na to nerwów i czasu,

    a morał z tego wszystkiego jest taki, że jeśli ktoś dzierży fizyczne atrybuty władzy, to prędzej czy później ich nadużyje.
  • @interesariusz z PL 07:35:31
    Kompletnie ciebie nie jestem w stanie pojąć.

    Dlaczego swoje pretensje kierujesz do mnie.

    JA NA TYM PORTALU NIE MAM ABSOLUTNIE WŁADZY !
    Ruszkiewicz ma więcej.

    A przedwczoraj ograniczono mi administrowanie na FB i TT, jeżeli mówisz o władzy.
  • Kamiński, masz poważną chorobę pt. Jarosław Ruszkiewicz i ja wątpię aby ona się nadawała do leczenia :)
    Piszesz:
    "A Ruszkiewicz spakował walizy i z tradycyjnym powarkiwaniem i poszczekiwaniem opuszcza NEon, bawiąc się ponownie w Feniksa, który powstanie z popiołów. Jednakże na wszelki wypadek pozostawił swoich stróży by mieli oko na srebrne widelce i miśnieńską porcelanę. A specjalnymi kanałami będą mu zdawać raporty o rozwoju sytuacji."

    To kim są ci stróże? Zawisza i lipao?..
    i kiedy to SL "opuścił NEon"?
    Jakiś link, komentarz, cokolwiek?

    W ogóle czego dowodzić ma Twoja manipulacja? Że SL jest człowiekiem od zadań Wileckiego? bo nie wiem?

    dalej konfabulujesz:
    "Czyżby NEon był odległym echem, albo odpryskiem tego, co się dzieje w polityce?"
    NEon na pewno nie jest żadnym "odpryskiem" tylko forum w przeważającej części ludzi mądrych i odpowiedzialnych!!

    Na koniec Twoja troska ... jakże fałszywa, że:
    "Z lewej reaktywują się betonowi komuniści. Z prawej narodowcy wykonują przedziwne, autodestrukcyjne ruchy. A w środku nasz dobry NEon24 w poważnym kryzysie.
    Co za czasy. Ech ..."

    Nasz dobry NEon24? w kryzysie? poważnym?
    Nie żartuj sobie .. cały ten stek pomówień i fałszywej troski kwalifikuje ten cały wpis do lochu! Tak uważam...
  • @Janusz Kamiński 07:47:32
    Nie kieruję pretensji do Ciebie,

    po prostu Cię informuję, ponieważ należysz do grona, które chciało mnie usunąć z witryny.
  • @Astra - Anna Słupianek 08:14:08
    Przed chwilą ujawniono w telewizji, że poważna aktywistka ruchów kobiecych, pani Lange, to pani, która po mężu nazywała się Gontarczyk, i ta dobrana para współpracowników SB skierowana została do RFN do rozbijania Polonii na terenie Niemiec.
    W tajemniczych okolicznościach zginął tam polski ksiądz, z którym zaledwie godzinę wcześniej Gontarczykowie rozmawiali. SB ewakuowało parę agentów błyskawicznie. Nie zabrali z mieszkania nawet rzeczy osobistych.

    Po co ja przywołuję tu tą dygresję?

    Ano po to, że często coś nie jest takie, jak wygląda. Człowiek po to ma rozum, by się zastanawiał, a jak potrzeba, wątpił.
    Uważa pani, że nadal trzeba trzymać gębę na kłódkę i rozważaniami się nie dzielić?

    Przykro mi, że to pani zlecono to nieprzyjemne zadanie trzymania gardy i dawania odporu.
  • @Astra - Anna Słupianek 08:14:08
    Proszę sobie postudiować słowniki.

    Konfabulacja to jest wymyślanie nieistniejących faktów.
    Zadawanie pytań i pokazywanie własnych wątpliwości nie jest konfabulację.
    Ale mówienie, że ja konfabuluję jest własnie pani konfabulacją.

    Podobnie jest z moją niby fałszywą troską. Ja tak nie umiem troszczyć się fałszywie. Nie brałem lekcji u pani, bo w tym autentycznie jest pani świetna.

    Boli prawda? Tak by się dało od razu do lochu. A tu tylko można wywierać nacisk na pana Darka.



    .
  • @interesariusz z PL 08:47:25
    JA ???

    Wyrzucić mądrego nerwusa to przecież redakcyjna głupota!

    Kiedyś się wkurzyłem, jak zobaczyłem 10 małych komentarzy pod rząd. To problem estetyczny.
  • @Janusz Kamiński 08:49:41
    Czerwona przeszłość aktywistki "równościowej"? Na jaw wychodzą interesujące fakty. Niejaka Jolanta Lange wypowiada się na nagraniu popierającym tzw. kartę różnorodności, czyli międzynarodową inicjatywę, która ma promować różnorodności i równe szanse w zatrudnieniu, bez względu m.in. na orientację seksualną. Okazuje się jednak, że widoczna na nagraniu kobieta była w przeszłości zarejestrowana jako tajny współpracownik SB, mający wraz ze swoim mężem inwigilować ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę Ruchu Światło-Życie.
    Ten element na pewno jest bardzo istotny w tym, żeby nasze zarządzanie, a oprócz tego nasze życie było bardziej równe, równościowe i żebyśmy potrafili funkcjonować i korzystać ze swoich inności

    - mówi na nagraniu zamieszczonym w sieci Jolanta Lange. Nagranie pochodzi z 2017 r.

    Jolanta Lange od kilku lat szefuje Stowarzyszeniu Pro Humanum. Na stronie Stowarzyszenia przedstawiana jest jako aktywistka antydyskryminacyjna.

    "Prowadzi zajęcia poświęcone tematyce uprzedzeń i stereotypów, wielokulturowości oraz przeciwdziałania dyskryminacji i zarządzania różnorodnością. Autorka i koordynatorka ponad 15 projektów badawczych i edukacyjnych z zakresu równego traktowania, przeciwdziałania dyskryminacji i ochrony praw człowieka. Propagatorka idei równego statusu kobiet i mężczyzn" czytamy w biogramie Jolanty Lange zamieszczonym na stronie internetowej Pro Humanum.

    Internauci spostrzegli, że Jolanta Lange, walcząca dzisiaj o prawa mniejszości seksualnych, w latach 80. - wówczas pod nazwiskiem Gontarczyk - miała wraz z mężem jako tajny współpracownik SB inwigilować ks. Franciszka Blachnickiego oraz Polonię w RFN. Dziennikarz Artur Stelmasiak dotarł do informacji potwierdzających, że kobieta zmieniła swoje nazwisko z Gontarczyk na Lange. Dzisiaj o sprawie Jolanty Lange rozmawiali goście Michała Rachonia w programie "#Jedziemy".

    Dziś głośna kariera agentki SB właśnie stała się jasnym i oczywistym dowodem, ze arcybiskup Jędraszewski miał rację, mówiąc, że czerwona zaraza i tęczowa ideologia maja nie tylko wspólne korzenie, ale najwyraźniej również wspólnych żołnierzy

    - powiedział Michał Rachoń.

    Jak wynika z ustaleń IPN, Jolanta Gontarczyk w 1977 r. została zwerbowana do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa w Łodzi jako tajny współpracownik.

    Śledztwo IPN z lat 2001-2005 wykazały, że małżeństwo Gontarczyków przebywając w latach 80. w RFN działało jako agenci SB, realizując zadania dla XI Wydziału (zajmującego się zwalczaniem dywersji ideologicznej) I Departamentu MSW – Jolanta Gontarczyk jako TW „Panna”, zaś Andrzej Gontarczyk jako TW „Yon".

    Małżeństwo agentów SB blisko przyjaźnili się z ks. Franciszkiem Blachnickim - więźniem obozów koncentracyjnych, wyjątkowo prześladowanym przez SB, który w 1987 roku zmarł w RFN. Ks. Blachnicki był znany jako założyciel Ruchu Światło-Życie.

    IPN w śledztwie jednoznacznie wykazał, że ksiądz był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa za pośrednictwem jego najbliższych współpracowników - wspomnianego już małżeństwa Jolanty i Andrzeja Gontarczyków.

    To samo śledztwo, prowadzone w latach 2001-2005 wykazało, że ks. Blachnicki mógł umrzeć na skutek otrucia, ale - postanowieniem z 6 lipca 2006 roku prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach umorzył śledztwo w sprawie zabójstwa księdza przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego poprzez podanie mu trucizny. Śledztwo umorzono wskutek braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie takiego przestępstwa. Wystarczy tu: https://ekrs.ms.gov.pl/web/wyszukiwarka-krs/ … wpisać numer KRS: 0000266008 i pobrać wydruk informacji pełnych.

    Zmiana nazwiska z Gontarczyk na Lange w 2008 roku.

    A Prezesem (prezeską) stowarzyszenia jest od 2016 roku.

    https://pbs.twimg.com/media/ECPqNj_XkAAwitb.jpg

    W promocję działań pro/LGBT warszawskiego ratusza włączyło się też aktywnie Stow. Pro Humanum, kierowane przez byłą, groźną agentkę SB, Jolantę Gontarczyk/Lange, która w l. 80 w RFN inwigilowała patriotyczny ruch CSWN i i jego inicjatora ks. F. Blachnickiego.

    https://pbs.twimg.com/media/ECPlNOSXoAA3FAZ.png
  • @Janusz Kamiński 08:49:41
    Akurat zbrodnie komunistyczne nie ulegają przedawnieniu i może nadeszła już pora aby to małżeństwo wyjaśniło swoją rolę w śmierci śp księdza Blachnickiego? Wyjątkowo brutalnie poczynał sobie SB-ecki IV Wydział do walki m.i z Kościołem! Ekshumować, pobrać próby i do analizy spectroskopowej, która jest teraz na wysokim poziomie, a nie jak kiedyś. Z tego co pamiętam po nagłej śmierci Błogosławionego Księdza Blachnickiego natychmiast uciekli przez Austrię do Polski aby tam zasiadać w latach 90tych jako Dyrektor Departamentu a nawet posła do Sejmu z poręczenia SLD oczywiście. Dostali w nagrodę mieszkanie na Placu Konstytucji w mieście stołecznym. Jak ktoś nie był w zbrodniczym PRL UBowcem, WSW, trepem w LWP, ROMOwcem czy ZOMOwcem, albo chociaż milicjantem to był nikim, chodzącym zerem.
  • @kula Lis 68 09:40:37
    Brawo Kula Lisie!

    Głośno wołać o kombinacjach operacyjnych komuchów i ich służb.
    I o całym ty bezczelnym fałszu i oszustwie.

    Więc myślący człowiek musi się rozglądać i się zastanawiać.
    A tak jakoś nagle dużo z ta starą komuną się dzieje ...


    Czy Mazguła nadal zamierza kandydować do parlamentu?
  • @Janusz Kamiński 07:47:32
    To do przedwczoraj miałeś. Dać malpie zyletke.
  • @Janusz Kamiński 09:55:35
    O, to informujcie głośno o sexaferze podkarpackiej. Wszak dla Kaczelnika i jego fanów, WSI oddało władze. I jeszcze mają haki na satyra Kuchcinskiego.
    A w związku z Rabiejem to Kaczor był mężem czy żona?
  • @Wican 10:01:56
    No popatrz, co za zbieżność.

    Bo ja się zastanawiałem, czy ty pełnisz rolę męską, czy żeńską.


    EOT
  • @Janusz Kamiński 09:55:35
    Nie ma go kto wystawić.
  • @Janusz Kamiński 09:55:35
    Ja byłem nie do kupienia. Mnie namawiano na PZPR, donoszenia na kolegów, że wtedy będę miał zieloną książkę żeglarską, na zagranicę, powiedziałem walcie się. Dopiero pod koniec lat 80tych mi ją dano.
  • @Wican 10:01:56
    W/g Wałęsy, który miał dostęp do tajnych materiałów, Kaczyński miał ,,męża", czyli w związku robił za ,,żonę". A ,,mężów" miał ponoć więcej (po nastaniu słynnej ,,wolności"), np oficera WSI.
  • Pomieszanie z poplątaniem
    Jakaś ukryta rozpacz czy stare żale bo ciężko inaczej te sprawy ze sobą połączyć
    To taki niby zakamuflowany niby pół otwarty atak i na konfederację i na Jarosława Ruszkiewicza i na właściciela portalu po tym jak się ocknął i zauważył że wkładając masę pieniędzy w ten portal oddał go za darmo w zamian za kilka szepnięć do ucha kilku PIS-owskich sabotażystów

    Nie jestem tutaj zbyt długo ale wystarczy aby ujrzeć że jest Pan 100% zadaniowym trollem oddelegowanym wraz z kilkoma innymi do przejęcia portalu a w przypadku braku powodzenia misji to jego totalnego rozpitolenia w drobny mak

    Po tym co Pan napisał o właścicielu powinien on Pana minimum dożywotnio stąd wykopać na zbity pysk i jedyny domysł dlaczego tego nie zrobił i nie robi to taki że ma Pan na niego jakieś HAKI o których tak często Pan wspomina

    Zaś Pan gdyby nie był zadaniowym agitatorem po tym co zostało o Panu ujawnione powinien się zapaść ze wstydu pod ziemię i nigdy więcej nie pokazywać
    Zmiana nicku na nic się nie zda gdyż Pana chamstwo, buta i arogancja wylezie maksymalnie w trzecim napisanym zdaniu

    Nie rozumiem właściciela dlaczego tak daje sobą pomiatać i wycierać du...py swoim nazwiskiem
    Pewnie nie ma w Polsce żadnej rodziny i dlatego na tym nazwisku mu nic a nic nie zależy

    Niby jego sprawa, ale z drugiej strony pozwala w ten sposób dorabiać etykiety durni i zadaniowców wszystkim którzy tutaj coś piszą
  • @Wican 11:31:08
    Zresztą jestem obecnie po ciężkiej ortopedycznej operacji, więc forumowym gównem zajmować się nie chcę.
  • @Janusz Kamiński 09:55:35 Wyjątkowo łajdackie kreatury ! Należy nagłaśniać to przy każdej okazji !
    Czy SB zamordowała w Niemczech ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę ruchu oazowego? Wiele wskazuje na to, że to Gontarczykowie podali ks. Blachnickiemu truciznę w kawie. Nie dożył następnego dnia...
    Dotychczas wydawało się, że Służba Bezpieczeństwa mordowała niewygodnych księży w Polsce. Dotarliśmy do dokumentów, które dowodzą, że polityczne zabójstwa księży mogły się zdarzać także za granicą. Gdy 27 lutego 1987 r. w zachodnioniemieckim Carlsbergu zmarł ks. Franciszek Blachnicki, twórca ruchu oazowego Światło - Życie, lekarze uznali, że zgon został spowodowany przez zator płucny. Przedstawiciele niemieckiej Polonii podejrzewali jednak, że mogło być inaczej. Sugerowali, że ks. Blachnicki, który w 1981 r. założył w RFN antykomunistyczne stowarzyszenie Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów i był inicjatorem głośnych akcji przeciwko władzom PRL, mógł zostać zamordowany przez agentów bezpieki. (...) W 1987 r. należeli oni do najbardziej zaufanych współpracowników ks. Blachnickiego. Jolanta Gontarczyk była prezesem i sekretarzem ChSWN, a jej mąż - doradcą księdza. W rzeczywistości - jak wynika z materiałów, które IPN udostępnił "Wprost" i TVP 1 - małżeństwo Gontarczyków było szpiegowskim duetem realizującym przez cały pobyt w Niemczech zadania dla XI Wydziału I Departamentu MSW (wywiad). Specjalizował się on w zwalczaniu tzw. dywersji. ideologicznej i inwigilowaniu emigracyjnych środowisk opozycyjnych. Obecnie Jolanta Gontarczyk nadzoruje wdrażanie rządowej strategii antykorupcyjnej, współfinansowanej przez Unię Europejską. Większość aktywnych przebierańców cyrku krążącego po Polsce (lgbt) ma podobne korzenie, dziwne tylko, że tak wielu daje się namówić na tę "zabawę" w tolerancję.
  • @Mordechaj 11:19:08
    Sądzę, że w 90% Twoje domysły są słuśzne. Ja na miejscu Kamińskiego gęby bym tutaj już nie otwarł.
  • wican, Kula
    przestańcie zgrywac hojraków, bo to już Wam nie przystoi. Jeszcze Tokarski się w to włączy i obu Wam buźki obije.
  • @Mordechaj 11:19:08
    "Nie jestem tutaj zbyt długo..."

    No to po co się wcinasz człowieku? Głupie trzy grosze, by tylko zaistnieć nic ci nie pomogą.

    Byłeś i będziesz tym kim jesteś. Tu nie ma awansów.
  • @zadziwiony 12:30:59
    .


    " ... gęby bym tutaj już nie otwarł."

    Pięknie poborowy, pięknie. 4 klasy SP?
  • @zadziwiony 12:32:39
    Kolejny tchórz? Uprawialem zapasy bez wielkich sukcesów. Ale honor szanuje. Ty chyba nie. Kolejny tchórz?
  • @Janusz Kamiński 13:30:38
    Chyba, że prymityw z kontrabandy szaleje?
  • @ Autor
    Panie trollu Kamiński,
    co w poniższym stwierdzeniu gen.Wileckiego nie jest prawdą?
    Wyjąwszy oczywiste fałsze jak LWP - nigdy czegoś takiego nie było -, oraz "wysyłanie Polaków do ataku na Europę Zachodnią".
    A fakty dzisiaj są takie, że to my zostaliśmy podbici przez Zachód, przez syjonistyczny Zachód, co jak widzę nie budzi to sprzeciwu antypolskich trolli.

    "Prawie przed samą transformacją, w 1989 roku gen. Wilecki tak zachwalał bolszewickich zbrodniarzy planujących wysłanie Polaków w mundurach LWP do ataku na Europę Zachodnią:

    "Dzięki wspólnej walce polskich i radzieckich żołnierzy w walce o socjalizm, wolność, trwały i sprawiedliwy pokój, zrodziło się Wojsko Polskie, krzepła przyjaźń i polsko-radzieckie braterstwo broni. Dziś armia radziecka stoi na straży bezpieczeństwa i światowego pokoju."
  • Szanowny panie Kamiński
    Ja wiem, że Jarek Ruszkiewicz po nocach Panu spać nie daje, ale nie musi Pan w każdym tekście o nim wspominać. Zaś Neon to portal Polaków o różnych poglądach, naprawdę sprawa przez Pana opisana nie ma wpływu na działanie tego portalu. Również afera podkarpacka i trzy ofiary seryjnego samobójcy chroniącego umorusanych w nią polityków PiS to również nie sprawka Jarka ani nie wpływająca na działanie portalu. My tylko komentujemy i obserwuemy jak sterowana przez Ziobro prokuratura próbuje nieudolnie sprawę zamieść pod dywan.

    Konfederacja zaś jest dziś jedynym wyborem osób o poglądach prawicowych nie chcących popierać złodziei i aferzystów, którzy uważają, że im się wszystko należy.
  • @Janusz Kamiński 07:47:32
    "A przedwczoraj ograniczono mi administrowanie na FB i TT, jeżeli mówisz o władzy"

    To nie jest żadnym problemem czy anty'portalowym posunięciem
    Takim było powierzenie jakiejkolwiek funkcji dla kamińskiego z dyni - i tą kwestię należałoby dogłębnie wyjaśnić aby nigdy więcej taki błąd się nie powtórzył
  • @Janusz Kamiński 08:57:17
    "Konfabulacja to jest wymyślanie nieistniejących faktów"
    - w czym mistrzami są wyznawcy PIS'u
  • @kula Lis 68 11:19:50
    "Mnie doniesiono, że ty i Vican zmieniacie się, w parzyste ty ciota/żona w nieparzyste Vican ciota/żona"

    Pomyliłeś nicki - to chodziło o ciebie i husky'ego
  • @kula Lis 68 11:44:07
    "nie mają zdolności do pojedynku z nami szlachcicami"
    - biegając z kufajce, z gołą doopą, w filcakach i obrzucając się świeżymi krowimi "plackami"
    Ot mi "pojedynek" :))
  • @zadziwiony 12:30:59
    "Ja na miejscu Kamińskiego gęby bym tutaj już nie otwarł"

    Po pierwsze: totalny brak hamulców i kultury
    Po drugie: pusta micha i kasa musi się zgadzać, więc jak na zadaniowego trolla nadal będzie jątrzył
    Odpuści dopiero po wyborach
  • Dla rekordu:
    ASTRA-SŁUPIANEK
    Ruszkiewicz oficjalnie opuścił NEon 5 (pięć) razy. Ostatnio, dnia 06.07.2019 10:16 napisal:
    „Tak jest już ten świat urządzony, że wszystko ma swój początek i koniec.
    Zgodnie z ta regułą kończy się moja współpraca z Neon24.pl”. - Jarek Ruszkiewicz SL
    Ale … jak to zrobił uprzednio, kłamał jak z nut. Zamiast odejść, to siedzi przed NEonowym ekranem codziennie, pisze komentarze, i manipuluje p. Oparą.
    Pani zdaje się też odeszła do „upierdliwych.pl” czy coś takiego.

    RZECZPOSPOLITA KOSIUR
    Fakty są takie, że po II W.Ś. Zachód nigdy Polski nie pobił, a polscy i radzieccy żołnierze nie walczyli o socjalizm(!), tylko walczyli ze wspólnym wrogiem NSDAP, który okazał się konkurentem KC ZSRR. Do tego, dziś nie ma „armii radzieckiej”.
  • @Janusz Kamiński 13:33:36
    Ależ skąd!. Skończyłem SP taką dla opóźnionych w rozwoju. Nie przeszkadza mi to widzieć w Tobie bufona bez krzty honoru, albowiem dla przykładu wypominasz Ruszkiewiczowi działania od których sam jesteś doświadczonym specjalistą. Poza tym łasisz się do człowieka, którego wcześniej spotwarzyłeś. Robisz to zapewne dla jakiś osobistych korzyści co świadczy o cechach charakteru odbiegających od przyjętych przez człowieka honoru. Ponieważ dla mnie takie działania są nie do przyjęcia z powodu pewnych wrodzonych wartości którymi w życiu się kieruję, nigdy do głowy mi nawet nie przyszło by iść do polityki. Tam bowiem trzeba wyznawać wartości, które ty uznajesz za swoje. A to przeciwieństwo moich.
  • @Wican 13:38:21
    Tchórz - nie tchórz. Po prostu nie wypada byście tutaj załatwiali swoje prywatne sprawy w sposób jaki to robicie. Macie priv do dyspozycji - to lepsze miejsce na umówienie się na ubity grunt, niż publiczne bijatyki u kogoś na blogu.
  • @Zdzich 18:33:00
    kamiński nie manipuluj komentarzami !!!!
    Nie usuwaj po cichaczu tych nie pasujących do twojego jątrzenia na portalu a tym bardziej nie odnoszących się do ciebie !!!!!
  • @zadziwiony 19:02:12
    Brawo ty!

    W reklamie Plusa możesz wystąpić Narcyzie i analityku.
  • @Janusz Kamiński 19:20:08
    Tośmy się znaleźli jak dwa ziarnka w korcu maku....
  • Ruszkiewicz poszedł na skargę do Berkeley'a i napisał:
    „Zdzisiu nierozgarnięty...
    Ja się NIGDY nie żegnałem z portalem. Zrezygnowałem tylko z funkcji Admina. Widzisz różnicę?” - Jarek Ruszkiewicz SL 19.08.2019 18:40:56
    Tyle po oficjalnym pożegnaniu i podziękowaniu „za współpracę z Panem Ryszardem”. Po czym, razem z Astra założyli nowy portal.

    ODPISAŁEM więc:
    Nie zawracaj mi głowy nierozgarnięty debilu.
    „kończy się moja współpraca z Neon24.pl. Jeszcze raz wszystkimi dziękuję :)” - Jarek Ruszkiewicz SL
    Marsz do "upierdliwy.pl".
  • @Zdzich 08:08:19
    To są takie zagrywki dla głupich. A to dlatego, że sami są durniami, więc wydaje im się, że tak potrafią wiarygodnie oszukać.
    Ten portal w dużym stopniu to kraina kłamstwa i durnoty.
    Dokładnie tak, jak sobie bolszewicy z Dzierżyńskim zaprojektowali.
  • @Janusz Kamiński 09:23:15
    Więc po kiego licha, tak światły i inteligentny człek jak Janusz Kamiński , zaszczyca tego szmatławca swą aktywną obecnością?
  • @zadziwiony 10:19:10
    Bo jako człowiek kulturalny przyjąłem zaproszenie, a potem poproszony o zdanie.
  • Aby wróciło ...
    Ekspansja bolszewi jest jeszcze szersza:

    "Rzeczpospolita": Kosiniak-Kamysz spotyka się z generałami PRL (link is external)

    Politycy PSL utrzymują relacje z kontrowersyjnymi generałami z czasów PRL – informuje "Rzeczpospolita".

    Gazeta pisze, że w marcu lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu Klubu Generałów. To organizacja, której członkowie wprowadzali stan wojenny.

    Klub powstał w 1996 r. Zasiadają w nim prominentni wojskowi z czasów PRL. Szefami klubu byli m.in. planista stanu wojennego gen. Franciszek Puchała i gen. Mieczysław Dachowski, w latach 80. zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego."

    A my tu dyskutujemy o jednym twardzielu w mundurze. Jest ich cały
    batalion. Na szczęście bez armii.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031