Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
59 postów 1427 komentarzy

ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAJ

Janusz Kamiński - Rozważania o kondycji człowieka w kwantowym świecie plus gwałtowne reakcje na głupotę. Lecz postaram się być delikatny dla wszystkich.

Sprawa Janusza Fatygi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czasami się zdarza, że stykam się z pełnym zrozumieniem swojej pracy i nie dość tego, czytelnik - autor twórczo kontynuuje moje idee. Chyba nie ma większej satysfakcji dla publicysty, gdy wie, że jest rozumiany, a to, co pisze, ma jakiś wydźwięk.

 

Michael - abakus

 

Sprawa Janusza Fotygi

 

 

 
Józef Wieczorek pisze o tym jak "Fakt" przerobił polskiego antykomunistę, na komunistycznego zbrodniarza [link(link is external)]. Od długiego czasu stawiam hipotezę o działaniu w złej wierze całej totalitarnej opozycji. A bloger jazgdyni napisał o celu tych złych zamiarów. Działanie w złej wierze oznacza to samo co działanie umyślne, w którym sprawca zamierza osiągnąć jednoznacznie zdefiniowany cel oraz podejmuje z góry zaplanowane działania, aby ten cel osiągnąć. Powiązanie zamiaru, działań prowadzących do zrealizowania tego zamiaru, którego skutki były znane sprawcy i od początku stanowiły cel jego działania, stanowią podstawę do uznania umyślności działań sprawcy.
Uważam, że uporanie się z takim przeciwnikiem, który świadomie i celowo podejmuje konkretne działania w złej wierze przeciwko polskiej racji stanu, przeciwko polskim interesom politycznym, gospodarczym, przeciwko bezpieczeństwu narodowemu, przeciwko wszystkiemu co dla Polski jest ważne, jest wspólnym dla nas celem. 
 
Powinniśmy uporać się przeciwnikiem, który jest prawdziwym wrogiem Państwa Polskiego, jest wrogiem polskiego interesu narodowego, działa przeciwko pamięci o polskich bohaterach narodowych, zacięcie prowadząc aktywną kampanię dyfamacyjną przeciwko polskiej godności narodowej świadomie i celowo działając przeciwko godnemu statusowi Polski i Polaków w naszej polskiej oraz światowej opinii publicznej.
 
Twierdzę jednak stanowczo, że będziemy w tej akcji prawdziwie skuteczni, gdy zajmiemy się ta sprawą kompletnie, wykazując nie tylko ich złą wolę w konkretnych sytuacjach, ale rozumiejąc i doceniając ich strategiczny zamiar, który jest skierowany nie tylko przeciwko naszej pamięci o naszych bohaterach, nie tylko przeciwko naszej polityce historycznej, a nawet nie tylko przeciwko naszym interesom ekonomicznym, ale że to są strategiczne działania przeciwko polskiemu Państwu, dowodząc, że ich cel jest antypolski, a ich działania prowadzone są umyślnie w złej wierze.    
 
Znany bloger jazgdyni tak zdefiniował ich cel: 
"Celem głównym jest zmiana, którą Prawo i Sprawiedliwość usiłuje realizować. Zmiana, którą koniecznie trzeba zatrzymać, a potem cofnąć, bo Polsce wyznaczono inną rolę, podłą rolę marginalnej neo-kolonii, bezwolnej, posłusznej i podporządkowanej zewnętrznemu systemowi" [link - Siewcy niepokoju]. 
 
A wtedy, gdy zrozumiemy, że taki jest ich rzeczywisty cel, to zauważmy, że mamy bardzo poważną diagnozę polityczną identyfikującą fundamentalną alternatywę polskiego wyboru politycznego:  
Czy Polska ma być państwem poważnym - suwerennym, silnym i szanowanym? 
Czy Polska ma być państwem niepoważnym - niesuwerennym, słabym i nie szanowanym?
Nie jest to tylko dylemat pomiędzy Niepodległością - a jej brakiem. Można przecież wyobrazić sobie pozbawioną suwerenności Polskę jako dumną, szanowaną, bogatą i silną prowincję wielkiego Europejskiego imperium. 
 
Tak nie jest - polska totalitarna opozycja chce odebrać Polsce wszystko, nie tylko Niepodległość, ale także wiarę, miłość Ojczyzny, nadzieję, honor i dumę narodową, pozbawić kultury, tradycji, szacunku, bogactw, pozbawić ją siły i wszelkich nadziei. Dlatego przemawia do nas językiem pogardy i nienawiści.
 
To jest znacznie dalej idąca diagnoza. Oni nie tylko chcą naruszyć dobra osobiste Janusza Fatygi, nie tylko chcą pozbawić nas wszystkich naszej godności i dumy narodowej, oni także zamierzają zabrać albo zniszczyć wszelkie nasze aktywa, to jest prawdziwy wrogi kolonializm, w którym 
"Polska nie może być silna, samodzielna i suwerenna. A według tych, co już się uważają za głównych zarządców świata, Polska nie ma prawa taką się stać. Nie ma prawa sama tworzyć i stosować ani własnego prawa ani własnego bogactwa" [link - jazgdyni].
 
Problemem jest komplet, to wszystko razem. Musimy udowodnić to, kim są i do czego zmierzają nasi przeciwnicy. Jeżeli więc wykażemy, że polski rząd Platformy Obywatelskiej i PSL wtedy gdy sprawował władzę zrealizował długi ciąg konkretnych przedsięwzięć, które miały na przykład zlikwidować gospodarcze wykorzystanie rzeki Odry, zlikwidować działalność przemysłu stoczniowego w zespole portowym Szczecin Świnoujście, ograniczyć dostępność tego zespołu portowego od strony morza oraz zablokować rozwój lądowej infrastruktury transportu kolejowego, drogowego oraz żeglugi śródlądowej, to każdy z tych kroków oddzielnie może być interpretowany jak robi to koń, gdy wszystko widzi osobno, ale gdy połączymy te działania, to układają się one w strategiczny program o bardzo widocznym celu - celem jest zniszczenie aktywów i zdolności polskiej gospodarki morskiej do konkurowania na europejskim rynku. Wtedy, gdy pokażemy, że to są fakty, to zrozumiemy, że dokumentują one logiczny ciąg strategii wskazującej na umyślne działanie w złej wierze. 
 
Wtedy fakt taki, że pani Premier Kopacz ostatnim rzutem na taśmę, pospiesznie przed oddaniem władzy, w roku 2015 podpisała międzypaństwową umowę między Polską a Niemcami ograniczającą kategorię rzeki Odry do klasy III, co wyeliminowało tę rzeką z europejskiego systemu dróg transportu żeglugi śródlądowej, w połączeniu z pozostałymi opisanymi faktami przemawia za hipotezą celowego i strategicznego działania w złej wierze.
 
Ale gdy ujawnimy, że podobne działania nie odnosiły się tylko tego jednego systemu portowego, nie były tylko przejawami stosowania modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego ale dotyczyły całej polskiej gospodarki, a następnie wskażemy równie antypolskie strategie w aktualnej polityce totalitarnej opozycji to stanie się jasne, że w tym szaleństwie jest metoda.
 
Paweł Kukiz błędnie wytypował przeciwnika. Polskim wrogiem nie jest system partyjny, ale dawno zdefiniowana przez Adama Czartoryskiego partia antypolska. I zamiast przystąpić do walki przeciwko partii antypolskiej, przyłączył się do niej. Może nie wie i nie zdaje sobie sprawy z faktu, że PO, Koalicja Europejska, Partia Razem, Wiosna, Nowoczesna, SLD, Lewica, PSL i jego Koalicja Obywatelska nie są partiami antysystemowymi, nie są ani partiami liberalnymi ani prawicowymi ani nawet lewicowymi, one wszystkie są po prostu tymi partiami antypolskimi, których bezpośrednie działanie w złej wierze przeciwko polskim fundamentalnym interesom możemy i powinniśmy krok po kroku udowodnić tak, aby wyborcy jeszcze przed 13 października wiedzieli kto jest kim oraz rozumieli jak brzydko się chwyta. Antypolski antypis jest ich jedynym prawdziwym integratorem i bez względu na to, jaki uzyskają wynik w wyborach 13 października, są jedną antypolską partią gotową do zawarcia koalicji rządzącej w złej antypolskiej wierze.
 
Pierwszą wskazówką do postępowania dowodowego w sprawie działania całej opozycji w złej wierze jest dogmatyczny antypis. Rzeczywiście są tylko dwie partie: 
W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie
 Adam Jerzy Czartoryski   (link is external)
 
Chodzi nam przecież o to, aby w chwili wyborów, wyborcy wiedzieli jaki jest prawdziwy dylemat wyboru. Chodzi o to, by wyborcy wiedzieli, że wybieramy pomiędzy polskim państwem poważnym a niepoważnym.
Obelżywy atak na osobę Janusza Fatygi staje się wtedy częścią większej całości, jest częścią współczesnego europejskiego kolonializmu. Przypuszczam, że wtedy obrona osobistych praw Janusza Fotygi stanie się łatwiejsza, ponieważ wtedy okaże się, że atak na jego osobę jest elementem systemu antypolskich działań w złej wierze. 
To jest także sugestia dla adwokatów występujących w obronie pana Janusza Fotygi jako ofiary brutalnej napaści ze strony koncernu Ringier Axel Springer, mającego poważny antypolski interes prawny i polityczny w tej sprawie.
Dokładne taki sam interes polityczny i z tych samych pobudek jak obelżywy atak na arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Zarzucanie tak znakomitemu kapłanowi faszyzmu czy nazizmu jest nie tylko chamstwem, nie tylko klasycznym przejawem totalitarnej mowy nienawiści, skrajnej nietolerancji i agresywnej cenzury ale i dowodem agresywnego antypolonizmu. To jest hipoteza, która może łatwo być dowiedziona. 
________________________________________
Im prawda jest bliższa, tym bardziej agresywna i nienawistna jest propaganda komunistycznego kłamstwa.(link is external)
* * *


Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/michael-abakus/sprawa-janusza-fatygi#comment-1599586
 

KOMENTARZE

  • Autor.
    Witam panie Januszu! Jestem patriotą i katolikiem, urodziłem się 10.08.1944 r. w Warszawie , w szpitalu Lindleya i moja Św.p. Matka cudem uratowała siebie i mnie , bo do szpitala ok 25.08. wpadli własowcy i wymordowali personel oraz chorych a także dzieci !!! Mój ojciec Św.p. był w AK oraz Kedywie i walczył o Polskę!Dzięki za ten artykuł, bo pokazuje Polakom, co nam grozi i jest problem, bo przeciętny Polak i Polka nie czytają takich treści i nie wiedzą, co nas by czekało, gdybyśmy nie postawili tamy w obronie Ojczyzny!!! Jak widać , po 2 dniach nie ma komentarzy i lemingi, oszołomy oraz reszta tego , medialnego barachła nie ma NIC do powiedzenia w tak waznej sprawie dla Narodu Polskiego!Ale jest nadzieja, bo coraz więcej Polaków widzi Prawdę o gównianej koalicji, która nie ma nic KONKRETNEGO do zaproponwania rodakom i tylko zajmuje się sobą oraz nadawaniem jadu w TVN!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031